BydgoskieMarki - katalog firm lokalnych

Pracownicy call center. W jaki sposób zatrzymać ich w firmie?

Wrz 8, 2016 dodane przez TorunskieMarki

call center torunBranża call center zmienia się dynamicznie, a zmiany te widoczne są gołym okiem. Standardy obsługi klienta, które obowiązywały jeszcze kilka lat temu, dziś są nie do przyjęcia. Zmianom podlegają również warunki zatrudnia telemarketerów, sposoby ich rekrutacji i motywacji. Jak znaleźć i zatrzymać najlepszych? Rekruterzy zadają sobie to pytanie coraz częściej, bo – co nie ulega już wątpliwości – to właśnie firmy telemarketingowe toczą bój o pracowników, a nie na odwrót. Postanowiliśmy sprawdzić, w jaki sposób najwięksi gracze na lokalnym rynku CC zapobiegają rotacji pracowników i co sprawia, że to właśnie ich oferty pracy przyciągają kandydatów.

Do niedawna zdecydowaną większość pracowników zatrudnianych na stanowisku telemarketera stanowili studenci i osoby w wieku 20-25 lat. Dziś proporcje się zmieniają, a na pracę „na słuchawce” coraz częściej decydują się 30, 40, a nawet 50-latkowie. Z czego to wynika? Z jednej strony lokalny rynek pracy nie rozpieszcza osób starszych (dedykowanych im ofert pracy jest jak na lekarstwo), z drugiej – zapotrzebowanie na pracowników w firmach telemarketingowych wciąż rośnie. Zatrudnianie osób starszych to dla pracodawcy szereg korzyści – wprowadza do zespołu doświadczonego, rzetelnego pracownika, któremu zależy na utrzymaniu posady (choćby z racji wieku i rodzinnych zobowiązań), jednocześnie może liczyć na dofinansowanie jego wynagrodzenia z urzędu pracy. Czego oczekują takie osoby? Przede wszystkim stabilności zatrudnienia, przyjaznej atmosfery i godziwego wynagrodzenia. Firmy, które zdecydowały się otworzyć na ten segment, zyskały stałą kadrę sprawdzonych, solidnych pracowników.

Toruń to miasto studenckie, a studenci wciąż stanowią duży procent wszystkich pracowników zatrudnionych w toruńskich firmach telemarketingowych. Od zawsze to właśnie oni najchętniej podejmują pracę na stanowisku konsultanta telefonicznego, są odważni i nastawieni na sukces. Oczekiwania żaków na przestrzeni ostatnich lat uległy istotnej zmianie: nie zależy im jedynie na podreperowaniu skromnego, studenckiego budżetu, a zarobki na poziomie uznawanym z minimum akceptują tylko jako wynagrodzenie podstawowe. Firmy, które proponowały najniższe stawki na rynku pustoszały w zawrotnym tempie, a dziś niewielu pamięta o ich istnieniu. Te, które oferują wysoką stawkę godzinową i duże prowizje od sprzedaży, mają się świetnie.

Pieniądze to nie wszystko i pracownicy CC świetnie zdają sobie z tego sprawę. Oczekują doskonałych warunków pracy, pokoju rozrywki (najlepiej takiego z konsolą do gier i stołem do gry w piłkarzyki), swobodnej, koleżeńskiej atmosfery i elastycznych godzin pracy. Work-life balance to podstawa! Aby czasu na „life” było więcej, mile widziane są wszelkiego rodzaju konkursy, których nagrodą jest wcześniejsze wyjście do domu.

Pracownicy CC pragną nie tylko stabilnego zatrudnienia, ale także rozwoju – certyfikowanych, merytorycznych szkoleń, które będą atrakcyjną pozycją w CV. Ważna jest także jasna ścieżka kariery i realna możliwość awansu. Niektóre firmy proponują zmianę warunków zatrudnienia pracownika wówczas, gdy np. przez trzy miesiące z rzędu zrealizuje on plan sprzedaży na oczekiwanym poziomie.

O komfort pracownika należy zadbać już na etapie jego rekrutacji – sztywna rozmowa kwalifikacyjna odchodzi do lamusa! Jedna z najbardziej popularnych firm na toruńskiej mapie call center, zorganizowała rekrutację… na leżakach! Choć pomysł ten wydaje się nieco szalony, nie można odmówić mu skuteczności – akcja rekrutacyjna odbiła się szerokim echem w lokalnych mediach i przyciągnęła rzeszę zainteresowanych współpracą kandydatów!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Facebook Icon